Sandały dla chłopca DD STEP AC625-51B
Sandały Dla Chłopca Emel e 2386-26
Półbuty Jesienne Mido 30-29 40-29 Camel
Aktualności
Pytania pomocnicze
Najpierw trzeba dobrze zmierzyć stopę.
Gdy znasz już długość stopy, dobierasz wkładkę, która będzie od niej dłuższa.
Ten wymiar porównujesz z długością wkładki w bucie. Wkładka powinna być nieco dłuższa niż sama stopa.
- Dla butów w cieplejszych miesiącach, gdy dziecko nosi lżejsze obuwie, wystarczy zapas około 0,5 -0,7 cm
- Z kolei w butach zimowych lub ocieplanych lepiej zostawić trochę więcej miejsca, zwykle około 0,7- 1,2 cm
To normalne — w bucie musi być trochę miejsca.
Młodsze dzieci mogą mieć zapas bliżej dolnej granicy, a starszaki bliżej górnej, bo ich stopy rosną szybciej.
Wkładka powinna być dłuższa o kilka milimetrów, żeby palce miały przestrzeń do naturalnego poruszania się, a dziecko nie czuło ucisku z przodu.
Każdy producent ma inną rozmiarówkę, dlatego lepiej porównywać centymetry niż sugerować się samym numerem buta.
Najpewniejszy sposób to postawić dziecko na kartce papieru. Stopę trzeba obrysować lub zaznaczyć punkty: piętę i najdłuższy palec. Następnie linijką mierzysz odległość między tymi punktami.
Warto mierzyć stopę po południu, kiedy jest „rozchodzona”, ale jeszcze nie opuchnięta. Mierz obie stopy, bo mogą się różnić.
Nie polegaj na rozmiarze buta, który dziecko ma obecnie — podeszwa może być gruba lub wyprofilowana i zaburzać ocenę. Zawsze porównuj zmierzony wymiar ze szczegółową długością wkładki podaną przez sklep.
U dzieci stopy rosną szybko, dlatego dobrze jest sprawdzać rozmiar co 2–3 miesiące.
Warto też obserwować zachowanie dziecka. Jeśli częściej się potyka, mówi, że coś go uwiera, albo widzisz, że buty zaczynają „opinać” palce, to znak, że robią się za małe.
Warto też regularnie zaglądać do środka buta — widać tam często odciśnięcie palców. Jeśli jest bardzo blisko przodu wkładki, czas rozejrzeć się za nową parą.
Zobacz też: Jak sprawdzić, czy dziecko wyrosło z butów? 3 szybkie sposoby
Pierwsze buty powinny być lekkie, elastyczne i miękkie. Dziecko ma w nich czuć się prawie jak boso.
Podeszwa powinna zginać się tam, gdzie naturalnie zgina się stopa, czyli w okolicy śródstopia. Cholewka nie może być sztywna, a pięta powinna być lekko stabilizowana, ale nie usztywniona na twardo.
Najważniejsze jest to, żeby dziecko mogło swobodnie ruszać palcami, a but nie krępował ruchu. Takie obuwie pomaga uczyć się chodzenia bez ograniczeń.
Buty przejściowe są stworzone na wiosnę i jesień — gdy bywa chłodno, ale nie zimno. Mają lekkie ocieplenie albo grubszą cholewkę, ale nie są tak grube jak zimowe.
Letnie buty to sandały i inne przewiewne modele, które dają stopie dużo powietrza.
Buty zimowe są z kolei mocno ocieplone i mają grubszą, antypoślizgową podeszwę.
Każda z tych kategorii ma swoje zadanie, dlatego warto wybierać obuwie do aktualnej pogody i aktywności dziecka.