Wady stóp u dziecka
Chodzenie na palcach u małych dzieci często jest etapem przejściowym i zwykle mija samo. Jeśli jednak utrzymuje się dłużej, może wynikać z przyzwyczajeń, skrócenia ścięgna Achillesa lub napięcia mięśniowego.
W takiej sytuacji buty powinny być lekkie, elastyczne i z dobrą stabilizacją pięty, ale nie za twarde. Ważniejsze od obuwia jest jednak skonsultowanie sprawy ze specjalistą, który oceni, czy potrzebne są ćwiczenia lub terapia.
Profilaktyczne badanie stóp warto robić raz w roku, nawet jeśli nie widzisz żadnych niepokojących objawów. U maluchów, które intensywnie rosną, dobrze jest sprawdzać częściej — co 6 miesięcy.
Regularna kontrola pozwala wychwycić drobne zmiany na wczesnym etapie, zanim przerodzą się w problemy wymagające leczenia.
Do najczęstszych sygnałów należą: szybkie męczenie się, częste potykanie, ścieranie butów nierówną stroną, koślawienie kolan lub pięt, ból po dłuższym spacerze.
Jeśli coś Cię niepokoi, lepiej skonsultować to ze specjalistą. Wczesna reakcja to najprostsza droga do uniknięcia późniejszych problemów.
Zdrowe dzieci nie potrzebują specjalnych wkładek. Stopa najlepiej rozwija się, kiedy może pracować naturalnie.
Wkładki stosuje się wtedy, gdy zaistnieje taka potrzeba — po diagnozie u specjalisty. Nie warto kupować ich na własną rękę, licząc że „na wszelki wypadek pomogą”.
Przy problemach ze stopami najlepiej zacząć od wizyty u specjalisty, który oceni, czego dokładnie potrzebuje dziecko. Być może będzie to obcas Thomasa lub but do ortez.
Czasem wystarczą buty z lepszą stabilizacją, innym razem konieczne są wkładki lub obuwie ortopedyczne. Ważne, by nie kupować takich butów „na własną rękę”.
Najczęściej oznacza to, że stopa ustawia się nierówno podczas chodzenia. Może to wynikać z koślawości, szpotawości albo nawykowego ustawiania stóp. Warto pokazać taka parę butów specjaliście — zużycie podeszwy często dużo mówi o tym, jak pracuje stopa.
Najczęściej dziecko zgina palce wtedy, gdy but jest za mały, za wąski albo zbyt sztywny w przedniej części. Palce próbują znaleźć sobie miejsce, więc naturalną reakcją jest ich podwijanie.
Czasem dzieje się tak też wtedy, gdy but jest za duży i stopa „ucieka” do przodu — dziecko podkurcza palce, żeby but lepiej trzymał się stopy. Jeśli zauważysz takie zachowanie, warto sprawdzić długość i szerokość buta oraz to, czy przód jest wystarczająco elastyczny.